

Ohayo Poland 2Czarna limuzyna jechala przez autostrade, w Warszawie ten widok nie dziwil nikogo. Codziennie przez cale miasto przejezdzaly rzadowe samochody. Ten jednak był inny. W srodku siedziala najslynniejsza osoba w calej Warszawie. Rikku -Tutaj masz dokumenty nastepnej sprawy-Kassandra podala jej teczke. Po chwili kontynuowala, widzac jak Rikku przeglada ja-Nasz cel to Adam Brzozowski. Niedawno napisal artykul dotyczacy ,,przyjaciol przyjaciol Pomimo naszych ostrzezen nie wycofal go, wrecz przeciwnie. Rozdmuchal sprawe. -Rikku lekko się usmiechnela. Wrecz poczula zapach prochu z Dragunowa. -Arf jakieOhayo Poland 2


Ohayo Poland 1Proszę wstać! Sąd idzie! Powiedział strażnik, w jego głosie było słychać tremę. Do sali wszedł sędzia, miał około sześćdziesięciu lat, włosy z pasmami siwizny. Wchodząc do sali trudno było by nie zwrócił na siebie uwagi, był potężnej postury, zdawałoby się ze powinien pracować jako bokser. Dopiero widząc jego spojrzenie wiedziało się ze jest właściwym człowiekiem do tej sprawy.Ohayo Poland 1
Oskarżony proszę wstać. Na te słowa podniosła si&